Nawet jeśli siatkarze w danym kraju odnoszą realne sukcesy, z medalami olimpijskimi i mistrzostw świata na czele, zawsze pozostają trochę w cieniu tej gry zespołowej, która na całym świecie rozpala najwięcej serc. Piłka nożna, bo o niej mowa, jest szalenie popularna także w Polsce, choć nasza kadra przez wiele lat nie prezentowała się najlepiej. Po dobrym występie na EURO 2016 zaczęło się to zmieniać, ale nawet gdy zawodnikom szło jak po grudzie, futbol był w dalszym ciągu sportem numer jeden.

Nie zmieniła tego również znakomita gra siatkarskiej reprezentacji. Cóż, chyba w żadnym kraju siatkówka nie jest sportem silnie zakorzenionym w kulturze oraz mentalności społeczeństwa. Najlepiej pod tym względem wypada Brazylia, choć nawet tam piłka nożna od dekad jest na piedestale i łatwo to zrozumieć, patrząc na historię sukcesów brazylijskiej reprezentacji na najważniejszych turniejach.

Mimo wszystko można odnieść wrażenie, że ze wszystkich gier zespołowych nie będących piłką nożną, „siata” ma największy potencjał i czasami udaje jej się zbliżyć do futbolu. Na pewno pomaga w tym coraz lepsza organizacja meczów halowych, którym towarzyszy wspaniała oprawa tworzona przez energicznych kibiców. Także dobre wyniki w poszczególnych krajach sprawiają, że uznanie dla siatkarzy rośnie, czego doskonałym przykładem jest Polska.

U nas zarówno męska, jak i żeńska reprezentacja, regularnie lokuje się w elitarnym gronie najlepszych drużyn świata, choć nie w każdym turnieju prezentuje się na miarę naszych możliwości. O tym jednak decyduje szereg niuansów – typowych dla sportu.