Polska reprezentacja w siatkówce, a ściślej mówiąc dwie reprezentacje – męska i żeńska, mogą się pochwalić licznymi osiągnięciami. Zarówno tymi, które miały miejsce wiele lat temu, jak i tymi, które są całkiem świeżej daty. Wynika to z tego, że od wielu lat mamy dobry system szkolenia i wielu utalentowanych zawodników i zawodniczek, których silna pozycja w klubach w końcu przekłada się na występy w kadrze.

Mówimy tu rzecz jasna o elicie, a więc o najlepszych graczach, którzy mogą pochwalić się najdłuższą listą sukcesów. Reprezentacja raz radzi sobie lepiej, a raz gorzej i ta swoista sinusoida jest niejako wpisana w charakter tego sportu. Miejmy bowiem na uwadze fakt, że nigdy nie udaje się utrzymać jednakowej dyspozycji.

Każda drużyna ma gorsze oraz lepsze okresy gry i nie ma pod tym względem niczego nadzwyczajnego. Dotyczy to wszystkich zespołowych dyscyplin. Czasami zawodzą wszyscy naraz, a czasami pojedyncze ogniwa, z czym należy się liczyć.

Każda drużyna bowiem stanowi sumę indywidualności. Bardzo duży wpływ na postawę drużyny ma trener, który nie tylko selekcjonuje i odpowiednio ustawia zawodników, ale też motywuje ich i dociera do nich na gruncie psychologicznym. Najlepsi trenerzy w każdej dyscyplinie powinni być również psychologami i nierzadko kształcą się dodatkowo w tym zakresie, aby podnieść swoją skuteczność jako szkoleniowców.

Nasza reprezentacja najlepiej radziła sobie jak dotąd pod wodzą zagranicznych trenerów, którzy w ostatnich latach byli angażowani i radzili sobie doskonale.